Zachować pamięć o wielkopolskich ewangelikach

W dniach od 26 do 27 lutego 2016 roku odbyła się w Instytucie Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Polsko-Niemiecka Konferencja Naukowa „Ziemia skrywa kości. Zapomniane krajobrazy pamięci – cmentarze protestanckie w Wielkopolsce po 1945 roku.”

Głównymi organizatorami konferencji był Instytut Historii i Wydział Historyczny UAM, Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu, Towarzystwo Polsko-Niemieckie w Poznaniu, Kulturreferat für Westpreußen oraz Centrum Instytut Wielkopolski UAM. Celem konferencji było ukazanie nekropolii jako ważnego składnika krajobrazu pamięci historycznej w kontekście głównie niemieckojęzycznej społeczności ewangelickiej w Wielkopolsce. Konferencja podejmowała interdyscyplinarne aspekty ochrony i ratowania cmentarzy ewangelickich rozsianych po Wielkopolsce.

Prof. Danuta Konieczka-Śliwińska (UAM Poznań) uwydatniła edukacyjny aspekt ochrony cmentarzy, apelując o bardziej otwarty system kształcenia, w którym nauczyciel nie jest źródłem wiedzy, a o wiele bardziej inspiratorem do samodzielnych poszukiwań ucznia. Prof. Konieczka-Śliwińska zaznaczyła, że w edukacji historycznej odwoływanie się do lokalnych cmentarzy ważnych dla historii regionu czy kraju stanowi niezwykle cenną wartość poprzez budowanie i wspieranie wspólnoty doświadczeń (osobistych, rodzinnych). Trudny jest również do przecenienia potencjał edukacyjny w kontekście promowania wiedzy o regionie i kształtowania postaw pożądanych, w tym aktywizacji uczniów i odnajdywanie związków emocjonalnych z ziemią ojczystą. Wszystkie te aspekty – jak przekonywała pani profesor – przyczyniają się do tworzenia tożsamości regionalnej, także przy uwzględnieniu kontrowersyjnych i niełatwych miejsc pamięci, a także łączenia historii w wymiarze makro z małą historią

Nie zabrakło również elementów wprowadzających, omawiających dzieje i sytuację wielkopolskiego protestantyzmu. Prof. Olgierd Kiec (Uniwersytet Zielonogórski), autor wydanej niedawno publikacji Historia protestantyzmu w Poznaniu od XVI do XXI wieku, przedstawił najważniejsze fakty z dziejów ewangelicyzmu w Wielkopolsce, koncentrując się na ostatnich trzech wiekach. Przypomniał, że ewangelicy stanowili 30% Księstwa Poznańskiego (pierwsza połowa XIX w.), przy czym najwięcej parafii ewangelickich znajdowała się przy granicy z Brandenburgią. Większość parafii, należących do Kościoła ewangelicko-unijnego, miała charakter luterańskich, tylko nieliczne pielęgnowały tradycję reformowaną i staroluterańską. W XIX w. Ewangelickie życie kościelne doświadczyło modernizacji struktur organizacyjnych oraz zintensyfikowanie misji wewnętrznej Kościołów oraz podniesienie poziomu edukacji duchownych. Profesor Kiec zwrócił uwagę, że zagadnienia narodowościowe odgrywały coraz większą rolę w wielkopolskim protestantyzmie, o czym świadczy m.in. wzmocnienie tendencji nacjonalistycznych niemieckojęzycznej większości Kościoła unijnego zdecydowanego na konfrontację z warszawskim Konsystorzem, który chciał zachować jedność organizacji kościelnej na terenie II Rzeczpospolitej. Spór między poznańskim konsystorzem (ks. Paul Blau) a władzami Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Warszawie (bp Juliusz Bursche) doprowadził do eskalacji narodowych fobii, a po napaści hitlerowskich Niemiec na Polskę był bezpośrednią przyczyną represji i męczeńskiej śmierci bp. Bursche.

Z kolei prof. Konrad Białecki (UAM Poznań) omówił stosunek władz Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej (PRL) do Kościołów mniejszościowych, co bezpośrednio przekładało się na politykę wobec miejsc pamięci i protestanckich budynków sakralnych. Według prof. Białeckiego, komunistyczne władze miały ambiwalentny stosunek do mniejszości wyznaniowych, postrzegając je głownie jako przeciwwagę wobec Kościoła rzymskokatolickiego. W powszechnym przekonaniu ewangelików utożsamiano z Niemcami, a ewangelickie cmentarze i miejsca sprawowania kultu religijnego nie traktowano jako bogactwo kulturowe, a raczej jako smutną pozostałość po traumatycznej przeszłości. W rzeczywistości poznańskiej oznaczało to plan „odniemczenia” architektury wielkopolskiej stolicy, stąd też katolicyzację postrzegano również jako aspekt polonizacji. Do końca lat 40. XX wieku zamknięto w Poznaniu 25 cmentarzy, w tym 11 ewangelickich, które przekształcono na obszary zieleni miejskiej. Pretekstem do oczyszczenia przestrzeni publicznej z cmentarzy poewangelickich były obchody 30-lecia PRL-u, kiedy podczas tzw. czynów społecznych karczowano stare albo stwarzano nowe cmentarze.

Uczestnicy konferencji wysłuchali też referatów ukazujących trudności w przypominaniu i dokumentowaniu dziedzictwa protestanckiego na przykładzie dawnego kościoła ewangelicko-unijnego w Kościanie (obecnie biblioteka) oraz braku odpowiedniej literatury przedmiotu, na co zwrócił uwagę prof. Jarosław Kłaczkow z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Liczni mówcy na co dzień zajmujący się wolontaryjnie lub zawodowo opieką nad ewangelickimi cmentarzami pokazywali przykłady konkretnych działań oraz możliwości organizacji projektów ratunkowych zagrożonych miejsc pamięci.

Doświadczeniami z perspektywy kościelnej podzielił się ks. Waldemar Wunsz, proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Koninie. Na przykładzie dziejów konińskiej parafii, będącą niegdyś częścią diecezji konińskiej, następnie łódzkiej i pomorsko-wielkopolskiej.

Przejmując Parafię jako jej administrator w 2011 roku otrzymałem kilka spisów stanu posiadania Parafii od poprzedniego proboszcza. Wynika z nich, że Parafia posiada tytuły własności do 25 cmentarzy: 8 cmentarzy czynnych i 17 cmentarzy nieczynnych. Pozostałe licznie rozsiane cmentarze bądź przejęte jako mienie poniemieckie w latach powojennych przez Gromadzkie, Gminne Rady Narodowe dziś stanowią własność Skarbu Państwa, bądź też mają nieuregulowany stan prawny. Zdaję sobie sprawę, że posiadane w Parafii spisy są niepełne. Wraz z inicjatywami związanymi z oczyszczaniem cmentarzy i przywracaniem ich pamięci współczesnych dowiaduję się o cmentarzach, których spisy posiadane w Parafii nie obejmowały. Tak było np. z zorganizowanym upamiętnieniem i modlitwami ekumenicznymi w 100-lecie bitew w okolicach Kłodawy z czasów I wojny światowej. Kilka dawnych cmentarzy ewangelickich nie zostało zachowanych ze względu na działania kopalni Konin-Adamów. Po przeprowadzonych ekshumacjach prochy pochowanych zostały złożone we wspólnych mogiłach na cmentarzach w Sompolnie oraz Turku – mówił ks. Wunsz.

27 lutego odbyła się sesja warsztatowa, podczas której zaprezentowano konkretne działania na rzecz ratowania cmentarzy, opowiadających o ewangelickich dziejach w wielkopolskich regionach. Referentami byli nie tylko naukowcy, lecz także reprezentanci lokalnych społeczności, fascynaci historii małych ojczyzn, podejmujący praktycznie działania porządkujące tereny cmentarne lub upamiętniając nieistniejące już nekropolie. I tak przedstawiono m.in. informacje o rewitalizacji cmentarzy ewangelickich w powiecie obornickim, w Grójcach i Czempiniu. Wiele inicjatyw udokumentowanych jest na stronach internetowych, wykraczających często poza regionalny zasięg, oraz w serwisie społecznościowym Facebook.

W konferencji wzięli również przedstawiciele Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP – oprócz ks. Waldemara Wunsza z Konina, również proboszcz poznańskiej parafii ks. Marcin Kotas oraz Agnieszka Godfrejów-Tarnogórska, rzecznik prasowa Kościoła, która przedstawiła działania Kościoła, zmierzające do upamiętnienia ewangelickiego dziedzictwa w kontekście 500-lecia Reformacji. Uczestnicy konferencji zostali poinformowani o funkcjonującej aplikacji historycznej, w której dużą część stanowią rekordy pochodzące właśnie w Wielkopolski.

>> Więcej o części warsztatowej (Facebook)

Ważne linki:

>> Lapidaria. Zapomniane cmentarze Wielkopolski (Facebook)

>> Zapomniane miejsca